Otuż kiedy chcecie coś od drugiego człowieka, no wiadomo warto porozmawiać. To najlepsza droga do porozumienia. Okazuje się jednak, że nie taka łatwa. I gdyby wszystko zależało od nas...
Dzisiaj spięcie zaczęło się na froncie pory przed obiadowej. Chodziło o wspólżycie, z którym ja kobieta mam problem. Dlaczego?
Okazuje się że wpływ na moje chcenie, nazywając to tak nie określenie brzydko, ma stosunek, więź emocjonalna teraźniesza z Mr. Te. Wiesz, takie proste zachowania, bycie miłym, serdecznym, takim delikatnym, a zarazem namiętnym, i nie ukrywającym za tym podstępnego zalądku istoty współżycia... Po prostu zrozumienie mnie, to widocznie jakaś fraszka. Rozmawiając z Mr. Te. mam wrazenie jakbym oczekiwała co namniej gwiazdki z nieba. A prezcież zrozumienie mojej potrzeby i postaranie się, rozmowa, mogłoby tak wiele zmienić. I czy zostawienie kobiety z takim problemem, takie poczucie że to ja powinnam coś z tym zorbić, osamotnienie, przecież to najgorsze. Dotyka mnie od palców po czubek głowy. Wystarczyłoby zatroszczyć się o Mrs. Tomkowską, o jej słowa, posluchać, może spróbować... A nie skreslić wszystko bo wymagasz.
Tak bardzo staram się być milsza delikatniejsza.. Tak, zaczęłam się starac być Kobietą przez wielkie Ka. Taką jaką chciałabym być. Paradoksalnie ujednolicona.
Okazuje się że wpływ na moje chcenie, nazywając to tak nie określenie brzydko, ma stosunek, więź emocjonalna teraźniesza z Mr. Te. Wiesz, takie proste zachowania, bycie miłym, serdecznym, takim delikatnym, a zarazem namiętnym, i nie ukrywającym za tym podstępnego zalądku istoty współżycia... Po prostu zrozumienie mnie, to widocznie jakaś fraszka. Rozmawiając z Mr. Te. mam wrazenie jakbym oczekiwała co namniej gwiazdki z nieba. A prezcież zrozumienie mojej potrzeby i postaranie się, rozmowa, mogłoby tak wiele zmienić. I czy zostawienie kobiety z takim problemem, takie poczucie że to ja powinnam coś z tym zorbić, osamotnienie, przecież to najgorsze. Dotyka mnie od palców po czubek głowy. Wystarczyłoby zatroszczyć się o Mrs. Tomkowską, o jej słowa, posluchać, może spróbować... A nie skreslić wszystko bo wymagasz.
Tak bardzo staram się być milsza delikatniejsza.. Tak, zaczęłam się starac być Kobietą przez wielkie Ka. Taką jaką chciałabym być. Paradoksalnie ujednolicona.
